Zaczynasz od zera. Podczas pobytu w Hiszpanii poznałeś producentów sera, z którymi nawiązałeś przyjaźń. Wspólnie postanowiliście sprzedawać ich wyroby w Polsce. Twoja małżonka była sceptyczna ze względu na biurokrację, podczas gdy Ty, optymistycznie nastawiony, zdecydowałeś się na ten krok. Nie przewidziałeś jednak trudności związanych z unijnymi przepisami i ich polską interpretacją. Jednak świat należy do odważnych.
W Polsce zaczęliście badać aspekty prawne, a dzięki pomocy prawnika, księgowego i celnika zostaliście przedstawicielem podatkowym waszych hiszpańskich dostawców sera. Teraz zajmujecie się promocją i sprzedażą. Aby zaoszczędzić, postanowiliście sami zająć się stroną internetową, wykorzystując swoje umiejętności informatyczne.
Będę śledzić Twoje przygody w sieci i opisywać problemy, z którymi się zmagałeś przed sprzedażą pierwszego kilograma hiszpańskiego sera klientowi, który znalazł Twój sklep w Internecie. Aby klienci mogli odkryć Twój sklep, strona powinna spełniać kilka prostych warunków, by pojawiać się wysoko w wynikach wyszukiwania, szczególnie w Google. Bez tego trudno dotrzeć do klientów. Strony internetowe, które nikt nie odwiedza, są bezużyteczne. Najważniejsze jest, aby istnienie strony miało cel, co oznacza uwzględnienie wielu konkretnych szczegółów.
Ty i Twoja małżonka założyliście, że sprzedawać będziecie hiszpańskie sery detalicznie w konkretnym sklepie, pod konkretnym adresem i nie braliście, wcale, pod uwagę sprzedawania w sieci. Sklep macie w Białymstoku, po co więc wam klienci z Zielonej Góry, czy z Lubania, czy z Nowego Targu? Po co więc wam obecność w sieci, jeśli w Białymstoku leżą wasze dochody? Wystarczy dobry plakat i poczta pantoflowa. Już w momencie poczęcia powinniście kierować się do rzeczywistych klientów, tu i teraz, nie szukać ich w całej Polsce, szpanując w sieci, jako znakomici polscy specjaliści od serów hiszpańskich. Dlaczego wspominam to właśnie teraz? Odpowiednie pozycjonowanie rodzi się, już, przy wyborze adresu internetowego. Aby taki adres zbudować, wybierając domenę, trzeba doskonale zdawać sobie sprawę, co chcemy osiągnąć. Strona sklepu z Białegostoku sprzedającego hiszpańskie sery nie może mieścić się pod adresem, dajmy na to, „hiszpanskiesery.pl”, czy „hiszpanskiesery.com”, gdyż hipotetycznie przyprowadzi wam ona klientów zainteresowanych hiszpańskimi serami, lecz z Krakowa, a może z Poznania. Jeżeli, natomiast, zaryzykujecie adres „sklep.bialystok.pl”, pobiegną do was białostoccy miłośnicy wszystkich artykułów, bo w wyszukiwarce pojawicie się, ogólnie, jako sklep w Białymstoku. Sugerowałbym więc od początku tworzyć domenę „sklep.bialystok.hiszpanskiesery.pl”, zawężającą i określającą zakres działalności.
Dodaj komentarz