W końcu czym jest pozycjonowanie? Już samo użycie tajemniczo brzmiącego SEO stawia przed szamańskim zamiarem ukrycia się w zakamarkach ciemności. To z pewnością jest manipulowanie innymi po to, by zająć lepsze miejsce pod pretekstem posiadania wiedzy, której nikt jeszcze nie posiadł.
Sztuczna inteligencja (o wspaniały skrótowcu SI) powiada jednak, broniąc szamanów: „Pozycjonowanie, znane również jako SEO (Search Engine Optimization), to proces optymalizacji strony internetowej w celu poprawy jej widoczności w wynikach wyszukiwarek internetowych. Celem SEO jest zwiększenie ilości i jakości ruchu na stronie poprzez uzyskanie wyższej pozycji w wynikach wyszukiwania dla określonych słów kluczowych.
Wbrew pozorom, SEO nie jest manipulacją, ale raczej strategią, która polega na dostosowywaniu treści i struktury strony do wymagań algorytmów wyszukiwarek, takich jak Google. Obejmuje to różne techniki, takie jak optymalizacja treści, budowanie linków, poprawa szybkości ładowania strony oraz zapewnienie, że strona jest przyjazna dla użytkowników i urządzeń mobilnych.”
Już w tym jest sztuczka. „Dostosowanie treści i struktury strony do wymagań algorytmów?”. Przecież po ludzku powinno być odwrotnie: to algorytmy powinny dostosować się do wymagań treści i struktury. SI w założeniach stawia się na pierwszym miejscu.
I co odpowiada mi SI? „Rozumiem Twoje zaniepokojenie. W dokumencie, który przeglądasz, jest fragment, który mówi o dostosowywaniu treści i struktury strony do wymagań algorytmów. Oto co znalazłem w Twoim blogu: …Pan Gugiel, który pilnuje porządku w sieci (według swojego uznania widzi taki porządek, ale to już inne zagadnienie) posiada różne małe duszki (nazywany niekiedy algorytmami), które buszują po naszych stronach i oceniają je, co skutkuje określonym trybem promowania strony w wyszukiwarkach. Jest tam Panda i Pingwin, Pirate Update, no i Thin Content, na który chciałbym, właśnie, zwrócić uwagę, bowiem tworząc stronę poświęconą sprzedaży sera, trzeba zdawać sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji. W sieci nic nie umyka Pana Gugiela uwadze, dlatego lepiej, już w fazie tworzenia, unikać pułapek…
Wydaje się, że autor dokumentu zwraca uwagę na konieczność dostosowania się do algorytmów, aby uniknąć negatywnych konsekwencji w wynikach wyszukiwania. Jednakże zgadzam się z Tobą, że idealnie algorytmy powinny być na tyle inteligentne, aby dostosować się do wartościowej treści i struktury strony, a nie odwrotnie.”
Dodaj komentarz